To jest blog, który prowadzę dla mojej córeczki Josephine od pierwszych chwil jej życia.Rejestruję każdy jej dzień, jej ruch, jej spojrzenia, jej reakcję na otaczający ją świat, tak abyśmy w przyszłości mogły wspólnie przenieść się wirtualnie w przeszłość do chwil jej dzieciństwa. Nie chcę niczego pominąć dlatego zachowuję każdy detal. Pragnę, aby córce pozostawić księgę nie tylko wiedzy o jej samej, o tym co lubi, co kocha, ale również pragnę zarysować rzeczywistość i otoczenie w której dorastała. Mam nadzieję, że uda mi się w niej zaszczepić naszą tradycję, przekazać tajniki rodzinnej kuchni tak, aby jako dorosła osoba mogła tą wiedzę przekazać kolejnym pokoleniom.



czwartek, 23 lutego 2012

Pierwsze spineczki od babci Joyce- The first hairspins from grandmother Joyce

Kochana córeczko!
Rośniesz nam jak na drożdżach. Codziennie jesteś inna i bardziej interaktywna hehehe
Już mineły mrozy po -20 stopni więc mogłysmy w końcu pójść na spacer. Po drodze odwiedziłyśmy pocztę a tam co?? Niespodzianka!!! Paczka od babci Joyce!!! Ależ Ty jestes rozpieszczana. Dostałaś maskotki, ubranka i piekne ręcznie robione prosto z Amsterdamu spineczki. Fantastycznnie w nich wygladasz!!

W końcu mogę przypiąć Twoja grzywkę i nie będziesz wyglądać jak Alf hiihiih. Pewnie nie wiesz o czym mówię. To główna postać z serialu komediowego, który uwielbiałam jako dziecko. Taki zwierzak z długim nosem i taka grzywką uniesiona w lok. Jak troszkę dorośniesz to oglądniemy razem. Mam nadzieje, że będziemy mogły ściagnąc online. Chociaż obecnie trwa wielka dyskusja odnośnie tzw ustawy ACTA, które podpisanie będzie skutowało tym, że praktycznie nic nie będzie można bezpłatnie oglądać i słuchać online :-(((( Jejku jak ja przeżyje bez mojego serialu Desperate Housewifes, który razem oglądamy co poniedziałek??? Od wielu dni trwają wielkie protesty w dużych miastach w Polsce, gdzie młodzi ludzie wyszli na ulice żeby pokazać swoja dezabrobatę dla takiego usztywnienia wolności internetu. No nic życie pokaże.

Little pumpkin i jej pierwsza spineczka! Zdjęcie oczywiście zrobione podczas zabaw z dziadkiem czyli jak zwykle leżysz u niego na kolankach :-)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz