To jest blog, który prowadzę dla mojej córeczki Josephine od pierwszych chwil jej życia.Rejestruję każdy jej dzień, jej ruch, jej spojrzenia, jej reakcję na otaczający ją świat, tak abyśmy w przyszłości mogły wspólnie przenieść się wirtualnie w przeszłość do chwil jej dzieciństwa. Nie chcę niczego pominąć dlatego zachowuję każdy detal. Pragnę, aby córce pozostawić księgę nie tylko wiedzy o jej samej, o tym co lubi, co kocha, ale również pragnę zarysować rzeczywistość i otoczenie w której dorastała. Mam nadzieję, że uda mi się w niej zaszczepić naszą tradycję, przekazać tajniki rodzinnej kuchni tak, aby jako dorosła osoba mogła tą wiedzę przekazać kolejnym pokoleniom.



czwartek, 26 kwietnia 2012

Mamy juz 6 miesięcy!- We got 6 months!

Kochana córeczko!
Dzisiaj Twoje wielkie święto! Dopiero co dowiedziałam się, że zagościsz w naszym życiu, a Ty juz masz 6 miesięcy. Ale ten czas leci. A ja staram się nie zgubić ani chwili z Tobą.
Dzisiaj była piękna pogoda, więc zrobiliśmy grilla urodzinowego. Bylo jedzonko były muffinki i balony, które uwielbiasz.

My!

Oczywiście moje muffinki!

My!


Z najukochanszymi dziadkami.


Latać uwielbiasz tak jak ja.

Najszczęsliwsza na świecie tak po prostu!

Dzisiaj też pierwszy raz gryzłaś sobie chlebek! Podobało sie Tobie bardzo :-)


Sto lat kochana! Teraz to już wielkie odliczanie do prawdziwego dużego świętowania Twojego pierwszego roczku!

wtorek, 24 kwietnia 2012

Duża dziewczynka- Big girl

Kochana córeczko!


Czytasz sama gazety

Kolejne ząbki idą. Uwielbiasz gryźć wszystkich po rękach. Tutaj Dziadziu padł Twoją ofiarą :-)


Spać w objęciach Dziadzia też uwielbiasz :-)

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Już siedzimy na poduszkach- We are sitting supported by pillows

Kochana córeczko!
Jesteś taka silna i codziennie ćwiczysz siadanie. I roisz imponujące postepy. Uwiebiasz siedzieć i wtedy jesteś najbardziej szczęśliią dziewczynka na świecie. Dodatkowo robisz taką dumna minę :-)

Pierwsze 2 ząbki- The first 2 theeth

Kochana córeczko!
16 marca 2012 wyrosły Tobie równocześnie 2 ząbki. Wyglądasz uroczo!

Jemy pierwsze domowe jedzonko-Homemade first solid food

Kochana córeczko!
Już pięknie jesz pierwsze posiłki. Ale po pierwszej próbie podania Tobie słoiczka zauważyłam, że jedzonko tego typu nie smakuje Tobie. Krzywiłaś się i wogóle nie chciałaś jeść. Sama spróbowałam słoiczek i rzeczywiście jabłko było tak kwaśne, że praktycznie nie do zjedzenia.
Dlatego zaczęłam googlować o zdrowym odżywianiu maluszków. Okazuje się, że słoiczki nie posiadają pełnowartościowych składników odżywczych. Dlatego podjęłam męska decyzję, że będę się edukować kulinarnie, żeby awansować na Twojego prywatnego kucharza.
Jak narazie czytam i szukam inspiracji. Kupiłam nawet 2 książki. Oczywiście na polskich stronach www jest mało wskazówek. Dlatego szukam informacji i poszerzam swoją wiedzę na stronach amerykańskich. I wiesz kochana stwierdziłam, że pewnie dużo jest mam takich jak ja, które szukają informacji dlatego postanowiłam stworzyć portal o zdrowym żywieniu z przepisami na domowe posiłki dla maluszków. Już mamy pierwszą roboczą wersję strony www i szukam osób do współpracy. Mam już sporo przepisów. Zobaczymy, które jedzonko będzie Tobie najlepiej smakować.
Jak narazie moje kucharzenie przypadło Tobie gustu :-)


I tak szeroko otwierasz buzię jak podaję Tobie Twoje ulubione puree marchewkowo-jabłkowe. Ammmmmm ammmm!

niedziela, 8 kwietnia 2012

Wielkanocny poranek- Easter morning

Kochana córeczko!
W tamtym roku dokładnie w wielkanoc oznajmiliśmy rodzinie, że przyjdziesz na świat. Tego dnia babci i dziadkowi podarowaliśmy różowe buciki na pamiątkę tej wiadomości. A dzisiaj przy wielkanocnym stole siedzisz z nami, śmiejesz się, zaczepiasz wszystkich i czarujesz! Niesamowite ile może człowieka szczęścia spotkać w ciągu jednego roku.
Z samego rana tatuś zaczał robić nam zdjęcia bo tak piękne światło wpadało przez okno :-)

Oczka jak węgielki :-)

Moje serduszko!

wtorek, 3 kwietnia 2012

Styl spania- Style of sleeping

Kochana córeczko!
Nie wiem dlaczego, ale zawsze śpisz ze swoją pieluszką i owijasz ją sobie wokół głowy :-)
Ostanio przyłapałam Ciebie na takiej kombinacji!

Josephine i Marcel nierozłączni- Josephine and Marcel love birds

Kochana córeczko!
Spacerujemy z ciocią Ewą i Marcelkiem praktycznie codzienie. A Wy to już jak papużki nierozłączki. Patrzycie się na siebie takim wzrokiem, łapiecie za rączki i jak jedno płacze to drugie zaraz też :-)))

niedziela, 1 kwietnia 2012

Nocne rozmowy- Night talks

Kochana córeczko!
Jesteś strasznie gadatliwa i masz to chyba po mnie heheh

Wieczorami się budzisz i po prostu rozmawiasz śmiejesz się i wydajesz odgłosy jakbyś jechała na motorze :-))
Chyba rośnie mi globtrotterka :-)

Pierwsze jabłuszko- First apple

Kochana córeczko!
Pierwsze jabłuszko ze słoiczka, chyba Tobie nie smakowało.




Dlatego postanowiłam Tobie saam robić jabłuszka, marchewkę i inne smakołyki. Próbowałam znaleźć coś online. I wiesz, że praktycznie nic nie znalazłam. Chyba zacznę prowadzić kolnego bloga kulinarnego o przepisach na pierwsze jedzonko dla dzieci :-))) Mam nadzieje, że znajde na to wszystko czas :-)

Odwiedziny przyjaciół w stolicy- Visiting friends in Warsaw


Kochana córeczko!
Jak już pewnie wiesz, że z nami nie ma nudy. Tym razem wybraliśmy się w odwiedziny do przyjaciół, których mamy w Warszawie. Pogoda była cudowna więc sprzyjała spacerom. Jechaliśmy sporo bo 6 godzin, ale było warto.
Mieliśy przystanek w Ikei w Jankach, żeby Ciebie przebrać. Jak widzisz poniżej pokój dla matki z dzieckiem tak bardzo się Tobie spodobał. Mówiąc szczerze dla mnie tez było to miejsce numer 1. Szkoda, ze wszystkie miejsca dla matek z dzieckiem nie wyglądają równie przytulnie :-(





Pamiętaj kochanie przyjaciele to największa miarą człowieka. Poniżej moi przyjaciele Kasia i Rafał z synkiem Filipkiem na spacerze w warszawskich Łazienkach :-))


Ciocia Ewa i wujek Tomek jak zwkle uśmiechnięci :-))


My na spacerku :-)





Ciocia Kasia i Fifi :-))


Jak już wróciliśmy ze spacerku położyliśmy Was na brzuszkach. Jak widzisz kotnakt wzrokowy od razu został osiągniety. Rozmawialiście ze sobą w swoim jęzku i śmialiście się, a my mieliśmy wielki ubaw :-))



Już powoli siadasz więc wszystkiego rodzaju krzesełka są przez Ciebie uwielbiane.
Tym razem siedzisz na krzesełku Filipka :-))


Czy te oczy moga kłamać? Od małego spędzałaś z nami weekendy w naszym studio, więc widzę, że pozowanie masz już we krwi heehe