To jest blog, który prowadzę dla mojej córeczki Josephine od pierwszych chwil jej życia.Rejestruję każdy jej dzień, jej ruch, jej spojrzenia, jej reakcję na otaczający ją świat, tak abyśmy w przyszłości mogły wspólnie przenieść się wirtualnie w przeszłość do chwil jej dzieciństwa. Nie chcę niczego pominąć dlatego zachowuję każdy detal. Pragnę, aby córce pozostawić księgę nie tylko wiedzy o jej samej, o tym co lubi, co kocha, ale również pragnę zarysować rzeczywistość i otoczenie w której dorastała. Mam nadzieję, że uda mi się w niej zaszczepić naszą tradycję, przekazać tajniki rodzinnej kuchni tak, aby jako dorosła osoba mogła tą wiedzę przekazać kolejnym pokoleniom.



niedziela, 8 kwietnia 2012

Wielkanocny poranek- Easter morning

Kochana córeczko!
W tamtym roku dokładnie w wielkanoc oznajmiliśmy rodzinie, że przyjdziesz na świat. Tego dnia babci i dziadkowi podarowaliśmy różowe buciki na pamiątkę tej wiadomości. A dzisiaj przy wielkanocnym stole siedzisz z nami, śmiejesz się, zaczepiasz wszystkich i czarujesz! Niesamowite ile może człowieka szczęścia spotkać w ciągu jednego roku.
Z samego rana tatuś zaczał robić nam zdjęcia bo tak piękne światło wpadało przez okno :-)

Oczka jak węgielki :-)

Moje serduszko!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz