To jest blog, który prowadzę dla mojej córeczki Josephine od pierwszych chwil jej życia.Rejestruję każdy jej dzień, jej ruch, jej spojrzenia, jej reakcję na otaczający ją świat, tak abyśmy w przyszłości mogły wspólnie przenieść się wirtualnie w przeszłość do chwil jej dzieciństwa. Nie chcę niczego pominąć dlatego zachowuję każdy detal. Pragnę, aby córce pozostawić księgę nie tylko wiedzy o jej samej, o tym co lubi, co kocha, ale również pragnę zarysować rzeczywistość i otoczenie w której dorastała. Mam nadzieję, że uda mi się w niej zaszczepić naszą tradycję, przekazać tajniki rodzinnej kuchni tak, aby jako dorosła osoba mogła tą wiedzę przekazać kolejnym pokoleniom.



sobota, 17 marca 2012

Pierwszy spacer w spacerówce- For the first time in the pushchair

Kochana córeczko!
Dzisiaj była fantastyczna pogoda. Ponad 20 stopni!!!! Dlatego postanowiliśmy włożyć Ciebie do spacerówki tym bardziej, że nie mieściłaś się już w gondoli. Spacerowałyśmy najpierw same bo tatuś jak zawsze w sobotę był na lekcji polskiego. Uczy sie bardzo pilnie, żeby nie robić Tobie wstydu jak zaczniesz mówić heheheh.
 Wiesz i nie tylko ja uważam, że jesteś duża. Każdy kto nas dzisiaj zobaczył na spacerze robił tą samą minę i pytał czy masz już 7 czy 8 miesięcy. A ja na to NIE! Dopiero nie całe 5 miesięcy. Widzisz kochanie mówiłam Tobie, że jesteś bardzo wysoka.
Tak wysoka i bardzo samodzielna. W końcu chciałam żebys miała na imię Zosia. Tak kochanie Zosia samosia heheeh i tak właśnie się zachowujesz. Dzisiaj pierwszy raz karmiliśmy Ciebie na powietrzu i chyba sie Tobie spodobało. Bo wiesz co zrobiłaś?. Niespodziewanie chwyciłaś butelkę i tak trzymając jedną ręką wypiłaś całą butlę!! Do dna. Dzielna dziewczynka!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz