Kochana córeczko!
Jest 30 grudnia 2011 i zorganizowaliśmy dla babci urodziny niespodziankę. Było ponad 20 osób. Największą niespodzianką dla babci był przyjazd jej najlepszej przyjaciółki Dorotki, której od pierwszych chwil skradłaś serce.
Urodziny się udały i bawiliśmy się do 24. Ty spałaś sobie słodko w pokoju hotelowym, a na zmianę były przy Tobie dyżury osób, które Ciebie kochają.
To jest blog, który prowadzę dla mojej córeczki Josephine od pierwszych chwil jej życia.Rejestruję każdy jej dzień, jej ruch, jej spojrzenia, jej reakcję na otaczający ją świat, tak abyśmy w przyszłości mogły wspólnie przenieść się wirtualnie w przeszłość do chwil jej dzieciństwa. Nie chcę niczego pominąć dlatego zachowuję każdy detal. Pragnę, aby córce pozostawić księgę nie tylko wiedzy o jej samej, o tym co lubi, co kocha, ale również pragnę zarysować rzeczywistość i otoczenie w której dorastała. Mam nadzieję, że uda mi się w niej zaszczepić naszą tradycję, przekazać tajniki rodzinnej kuchni tak, aby jako dorosła osoba mogła tą wiedzę przekazać kolejnym pokoleniom.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz