Kochana córeczko!
Pomimo, że urodziłaś się taka malusia to szybko nabierasz na wadze. Jest 23 grudnia 2011, a Ty juz wayższ 5,5kg. Nic dzienwego o jesz jak smok! Praktycznie jak skończyłaś tylko miesiąc to jesz co 3 godziny 120 ml co jest dawką dla 3 miesięcznego maluszka!!!
Juz ciężko nosi się Ciebie na rekach a to dopiero początek hehhe
Ale za to znalazłam sposób i uwielbiasz leżeć sobie na brzuszku na mojej klatce. Obserwujesz wszystko wokół siebie i patrzysz mi wtedy głęboko w oczy i robisz najpiękniejszego zeza na świecie!
To jest blog, który prowadzę dla mojej córeczki Josephine od pierwszych chwil jej życia.Rejestruję każdy jej dzień, jej ruch, jej spojrzenia, jej reakcję na otaczający ją świat, tak abyśmy w przyszłości mogły wspólnie przenieść się wirtualnie w przeszłość do chwil jej dzieciństwa. Nie chcę niczego pominąć dlatego zachowuję każdy detal. Pragnę, aby córce pozostawić księgę nie tylko wiedzy o jej samej, o tym co lubi, co kocha, ale również pragnę zarysować rzeczywistość i otoczenie w której dorastała. Mam nadzieję, że uda mi się w niej zaszczepić naszą tradycję, przekazać tajniki rodzinnej kuchni tak, aby jako dorosła osoba mogła tą wiedzę przekazać kolejnym pokoleniom.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz