To jest blog, który prowadzę dla mojej córeczki Josephine od pierwszych chwil jej życia.Rejestruję każdy jej dzień, jej ruch, jej spojrzenia, jej reakcję na otaczający ją świat, tak abyśmy w przyszłości mogły wspólnie przenieść się wirtualnie w przeszłość do chwil jej dzieciństwa. Nie chcę niczego pominąć dlatego zachowuję każdy detal. Pragnę, aby córce pozostawić księgę nie tylko wiedzy o jej samej, o tym co lubi, co kocha, ale również pragnę zarysować rzeczywistość i otoczenie w której dorastała. Mam nadzieję, że uda mi się w niej zaszczepić naszą tradycję, przekazać tajniki rodzinnej kuchni tak, aby jako dorosła osoba mogła tą wiedzę przekazać kolejnym pokoleniom.



poniedziałek, 9 stycznia 2012

Wychodzimy ze szpitala- We are going out from hospital

Moja Droga córeczko!
Jest 31 października 2011 i wychodzimy ze szpitala. Po raz pierwszy ubieram Ciebie w ubranka. Są takie malutkie jak dla lalki. Zresztą sama zobaczysz bo wszystkie Twoje ubranka postanowiłam zachować żebyśmy mogły je kiedyś razem wspólnie zobaczyć i powspominać. Jak widzisz na zdjęciu masz piękną czuprynkę, a pielęgniarki ze szpitala tak właśnie Ciebie czesały i miały z tego wielka frajdę :-))))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz